Polska czołówka anime „Robin Hood no Daiboken” – rarytas z youtube

TVP2, PTK2 oraz RTL2. Co łączy te trzy kanały telewizyjne, poza dwójeczką w nazwie? Parafrazując słowa kosmonauty Davida Bowmana (od którego bierze swoje nazwisko bohater Macrossa Plus ;)) z filmu „2010: Odyseja Kosmiczna” – „coś cudownego”. Były lata 90, w telewizji dominowały anime, nadawane na Polonii 1 oraz Polsatu 2. Obok tego grona pojawiło się też kilka tytułów, które zawitały do publicznej. Wśród nich dwa najbardziej zapadły młodym widzom w pamięci: Tajemnicze Złote Miasta oraz „Robin Hood„. Dzisiaj po wielu latach, od zakończonej niespodziewanie emisji serialu (TVP2 nie pokazała wszystkich odcinków), można zobaczyć jej opening z polskim podkładem :) Należą się wielkie podziękowania dla udostępniającego!
[youtube http://www.youtube.com/watch?v=msIsW1Jxlgs]
Co prawda to tylko kamerówka, ale odżyły wspomnienia. Nie niszczy ich słabo zaśpiewana piosenka, która wyraźnie ustępuję angielskiemu oryginałowi.

Angielska czołówka
[youtube http://www.youtube.com/watch?v=3zwkmuadBQ4]

Serial pamiętam również z telewizji PTK 2, nadawanej w Polskiej Telewizji Kablowej (obecnie UPC). Niestety na dzień dzisiejszy nie mogę stwierdzić, czy tym razem wyemitowano wszystkie epizody. O ironio, najczęściej oglądałem animowane przygody króla złodziei z Sherwood na niemieckim kanale RTL2. I choć nie rozumiałem nic, a nic z tego, co „sprechowali” nasi zachodni sąsiedzi, produkcja dostarczała mi dużo rozrywki.

Niemiecki Opening
[youtube http://www.youtube.com/watch?v=B30OjZx7rn0]

Z dzisiejszego punktu widzenia łatwiej mi powiedzieć, dlaczego historia została tak dobrze przyjęta przez europejskich fanów. Najlepiej będzie ją porównać do innej adaptacji z tamtych lat, która podbijała 2-3-krotnie polską telewizję – mówię o angielskim serialu „Robin z Sherwood„. Dość zabawne wydaje się stwierdzenie, jakoby obydwie produkcje miały coś wspólnego poza bohaterami, ale po dłuższym zastanowieniu widać podobieństwo w konwencji. Mimo nieco różnej grupy odbiorców, zarówno w anime, jak wersji aktorskiej, przedstawiany świat sugeruje istnienie magii, elementów nadprzyrodzonych w naturze. W przeciwieństwie do amerykańskich filmów kinowych: „Księcia złodziei” Kevina Reynoldsa i „Robin Hooda” Ridleya Scotta – obydwa seriale nie próbowały się na siłę wpisać w historię średniowieczną, tylko pozostały swobodnymi legendami. Dzięki tak postawionej sprawie, uznaje je za najlepsze adaptacje sprawiedliwego rabusia wieków ciemnych.

Polska wejściówka „Robina z Sherwood”
[youtube http://www.youtube.com/watch?v=5PFW3a5VdNc]

Niestety tylko „Robin z Sherwood” miał szansę zostać wydany u nas na DVD czy wyemitowany w telewizji XXI wieku. „Robin Hood no Daiboken” zaginął w mrokach archiwum i nie wiadomo, czy którakolwiek stacja ma ją jeszcze w swojej bibliotece. Na szczęście z pomocą przychodzi internet i to z niespodziewanych rejonów. Grecka grupa translatorska „AnimeClipse” wzięła kilka lat temu na siebie ciężar przetłumaczenia serialu na angielski język. Na obecną chwilę jest dostępnych 19 epizodów z napisami na ich stronie internetowej.

Japoński opening
[youtube http://www.youtube.com/watch?v=nrXQ82tv2dw]