Odzyskano dane z prawie 200 dyskietek należących do twórcy Star Treka

Firmie DriveSavers udało się wyciągnąć dane z około 200-stu dyskietek (floopy disc), na których swoje prace zapisywał Gene Roddenberry w okresie produkcji Star Treka. Z jednej  strony już ogłoszono, że zapiski mają być prezentem dla fanów. Z drugiej istnieje też pogłoska, że są przeszukiwane pod kątem niewykorzystanych scenariuszy, które można byłoby użyć w szykowanym na przyszły rok nowym serialu telewizyjnym. Dobry sposób na przywrócenie klasycznego ducha marki.

Warto zaznaczyć, że to nie będą pierwsze materiały twórcy „Gwiezdnej Wędrówki” wykorzystane po jego śmierci. W 2000 roku swoją premierę miał kanadyjski serial SF – Andromeda, który był oparty o koncept napisany przez Roddenberry’ego w latach 70, a znaleziony przez jego żonę – Majel Barrett-Roddenberry (znana szerzej fanom jako głos komputera pokładowego statków w ST).

Przetrwał on 5 sezonów. Polecam dwa pierwsze nad którym czuwał Robert Hewitt Wolfe (jako producent wykonawczy), autor wielu scenariuszy serialu Star Trek Deep Space Nine (a także jednego z odcinków Star Trek Next Generation). Co zabawne świat przedstawiany w serialu (przede wszystkim rasy czy idee głównego bohatera) jest czymś w rodzaju odległej przyszłości uniwersum ST, w którym jednak postanowiono bawić się genetyką. Niestety odtwórca głównej roli – Kevin Sorbo (znany u nas jako protagonista serialu Hercules) – zabiegał o uczynienie go producentem wykonawczym, zarzucając Wolfe’owi zbyt skomplikowanie historii i zbyt mały nacisk na jego postać. Cała predyspozycje produkcji zostały tym samym zaprzepaszczone.

Tak jak zaprzepaszczana jest teraz marka ST w postaci filmu Star Trek Beyond. Paramount nie stara się, nawet w możliwie najprostszy sposób, zachęcić fanów starszych produkcji do pójścia do kina. Mimo wcześniejszych pomysłów czy deklaracji w nowej pełnometrażówce nie wystąpi gościnnie William Shatner – odtwórca roli kapitana Kirka z oryginalnego serialu lat 60 i sześciu filmów kinowych.

Kapitan Kirk