Studia Khara i Gainax na drodze sądowej

Czyżby nad studiem odpowiedzialnym w przeszłości m.in. za anime Neon Genesis Evangelion, Gunbuster, Nadia Secret of Blue Water, Mahoromatic i Tengen Toppa Gurren Lagann panoszyły się ciemne, gęste chmury? Co ciekawe cios najwyraźniej został zadany ze strony byłego członka „rodziny” – ich dawnego współzałożyciela i pracownika. Czy uzasadniony? Dowiemy się tego w sądzie. Khara – studio odpowiedzialne za najnowsze filmy Evangelion – postanowiło wytoczyć proces Gainaxowi na kwotę 100 milionów jenów (około 878777 dolarów). Poszło o niezapłacone tantiemy, które druga firma miała zapłacić pierwszej w ramach praw do wykorzystywanie prac Hideaki Anno, które ten zrobił wcześniej pod Gainaxem. Na tą chwilę obydwie spółki nie chcą omawiać szerzej sprawy.

Jest to dość smutna informacja, bo Hideaki Anno i obecny prezes Gainaxu – Hiroyuki Yamaga – byli w młodości przyjaciółmi i studentami Uniwersytetu Sztuki w Osace na początku lat 80. Wraz z innymi kolegami, Toshio Okadą i Takami Akai założyli tzw. grupę fanowską Daicon Film i wyprodukowali pod nim dwie krótkometrażowe muzyczne anime będące openingami do konwentów Daicon III (1981) i Daicon XIV (1983), które zdobyły uznanie wśród ludzi, którzy je widzieli. Poza animacjami zrealizowali także kilka pomysłowych parodii tokusatsu (japońskich Power Rangers). Ich prace można dzisiaj zobaczyć na youtube, przede wszystko polecam dwie pierwsze poniżej, które „każdy fan anime powinien znać”. Zaskakują szczegółowym wykonaniem – kontent w filmikach może zaskoczyć, jak sama wykorzystana piosenka w drugim klipie :)

Daicon III

Daicon IV

Trochę tokusatsu…

I dokument z jego kręcenia :)

O tym okresie życia przyszłych profesjonalnych animatorów opowiada w krzywym zwierciadle serial aktorski Aoi Honoo, który bardzo polecam. Jest to trochę takie japońskie Big Bang Theory (pl. Teoria Wielkiego Podrywu). Podobnie dziwny główny bohater i ten sam poziom żartów, które zrozumieją tylko geeki (w tym wypadku fani japońskich anime z naciskiem na lata 70 i 80), chociaż moim zdaniem takie porównanie jest trochę obraźliwe, bo nie mamy tutaj do czynienia z sitcomem ze sztucznym śmiechem i mimo wszystko są tu nawiązania do prawdziwych wydarzeń.

Wracając jednak do tematu ;) W 1985 roku czterech członkowie Daicon Film wraz z Yoshiyukim Sadamoto, Shinji Higuchim i Yasuhiro Akedą zakładają studio Gainax, w ramach którego Hideaki Anno, nie licząc Neon Genesis Evangelion, wyreżyserował m.in. Gunbuster, Nadia Secret of Blue Water i Kare Kano. W 2007 roku odszedł i założył nowe studio – Khara, znane poza Evangelionem z serii krótkometrażówek „Japan Animator Expo” m.in. MEMEME (od 18 lat) i Mobile Police Patlabor Reboot. A Gainax? Przez lata doczekał się już kilku odejść zespołów (studia Gonzo i Trigger), a także kilku złych prezesów. Wspominany już wcześniej Toshio Okada doprowadził do pierwszego kryzysu firmy – oddał większość praw do Nadii Secret of Blue Water stacji NHK oraz Toho przez co studio nie miało znaczących dochodów z sukcesu serialu. Podczas jego produkcji Hideaki Anno nabawił się depresji, bo mimo bycia reżyserem miał ograniczony wpływ na tworzenie produkcji – aż do NGE jego zaangażowanie w studio było nikłe. Toshio Okada także zmarnował pieniądze na 2-odcinkową narcystowską serię Otaku no Video (1992) – pseudodokument o powstaniu Gainaxu oraz społeczności otaku, który nie był zły, ale w świetle ówczesnego klimatu nieprzychylnemu tej subkulturze (seryjne mordestwa Miyazaki Tsutomu w 1988) była niemądrym posunięciem biznesowym. Po jego odejściu w 1992 roku studio na kilka lat skupiło się bardziej na produkcji gier (Princess Maker) niż na produkcji anime.

Opening Gunbuster (1988)

Opening Nadia: The Secret of Blue Water (1990)

Pracownicy studia Gainax – koniec lat 80. Od lewej do prawej: Hiroyuki Yamaga (obecny prezes Gainaxu), Takami Akai, Hideaki Anno, Shigeru Morikawa (Yuu Kou), Toshio Okada (pierwszy prezes Gainaxu), Yoshiyuki Sadamoto, Masanori Kikuchi, Hiroshi Sasaki, Shouji Murahama i Hiroaki Inoue.
gainax

Podobna sytuacja miała miejsce z drugim prezesem. Takeshi Sawamura trafił do wiezienia za oszustwa podatkowe, gdyż kierowana przez niego firma nie wypłacała państwu należnych pieniędzy ze sprzedaży gadżetów związanych z Neon Genesis Evangelion. Sama produkcja serialu jest dowodem na złe rozdysponowywanie budżetu – powszechna jest opinia, jakoby seria pod koniec starała się być ambitna. Tak naprawdę sposób, w jaki była animowana w końcówce, był wynikiem braku pieniędzy ^^’

Opening Neon Genesis Evangelion (1995)

Czy Hiroyuki Yamaga powinien być do nich porównywany? Raczej byłoby to niesprawiedliwe, biorąc pod uwagę, że od jego objęcia funkcji prezesa – studio odniosło znaczące sukcesy pod postacią Mahoromatic, Furi Kuri (teraz własność Production IG, które zresztą odpowiadało za animację oryginału) czy Tengen Toppa Gurren Lagann. W ostatnim czasie nie było już tak wesoło – wg. nieoficjalnych źródeł studio zarobiło w 2016 roku do czerwca 240 milionów jenów (2,1 miliona dolarów), co jest 1/10 sumy sprzed pięciu lat (mniej więcej w tym czasie miała premierę hitowa Panty & Stocking with Garterbelt). Ponadto ich długi mają wynosić około miliarda jenów. Mimo wszystko na kolejne dwa lata zapowiedziane są dwie nowe serie telewizyjne – Magical Hawaiians, Rescue Academia, a także trzecia seria Aim for the Top! i kinowy Uru in Blue – kontynuacja pierwszego filmu Gainaxu z 1987 roku – Royal Space Force: The Wings of Honneamise, za 40 milionów dolarów. W tym ostatnim projekcie macza swoje palce Yoshiyuki Sadamoto (projekt postaci z Nadii i Evangeliona), który wydaje się zostawać w przyjacielskich stosunkach z obydwoma kolegami. W ostatnim czasie Gainax założył także dwa podstudia – Fukushima Gainax i Gainax West. Te ostatnie zapowiedziało na 16 grudnia nowy projekt związany z Panty & Stocking with Garterbelt, która nie ma być „automatem pachinko, sieciową grą społecznościową, ani nowym wydaniem Blu-ray”. Czyżby nowa seria anime?

Opening Mahoromatic (2001)

Opening Tengen Toppa Gurren Lagann (2007)

I tutaj pojawia się ciekawostka – Gainax West wspomniało na swoim twitterze, że nie mają powiązania kapitałowego z Gainaxem, tylko łączy ich partnerstwo. Czyżby tratwa ratunkowa z licencjami na wypadek tonięcia statku – bankructwa oryginalnej firmy? ;)
gainax-twitter
Źródło: Gainax West
gainax-twitter-2
Źródło: Gainax West

Ponadto główne studio ostatnio wzięło się za produkcję taniego serialu animowanego na rynek arabski – Desert Knight.

Quo vadis, Gainax?